Elektryk czy diesel? Ile naprawdę kosztuje energia na 100 km
Ile kosztuje przejechanie 100 km elektrykiem, a ile dieslem? Sprawdź różnice w kosztach energii, wpływ miejsca ładowania i to, czego te wyliczenia nie obejmują.
Przejazd elektrykiem kosztuje około 55 procent mniej niż przejazd dieslem, gdy porównujemy koszt energii na 100 km, według analizy organizacji Transport & Environment (T&E). Wynik ten pochodzi z porównania przy obecnych cenach paliw i wyraźnie pokazuje, jak mocno rachunek za energię zależy od rodzaju napędu.
Ile kosztuje 100 km na diesla i na prąd?
Samochód z silnikiem Diesla zużywa w tym zestawieniu 6,9 litra paliwa na 100 km. Auto elektryczne potrzebuje 20,2 kWh energii na tym samym dystansie. Mimo że liczby wyglądają na nieporównywalne, ich przeliczenie na koszt pokazuje wyraźną przewagę prądu.
| Parametr | Diesel | Elektryk |
|---|---|---|
| Zużycie na 100 km | 6,9 l | 20,2 kWh |
| Koszt energii na 100 km | punkt odniesienia | ok. 55% niższy |
| Wynik porównania | 100% | ok. 45% |
Tabela odnosi się wyłącznie do kosztu energii, a nie do całkowitego kosztu posiadania samochodu.
Dlaczego miejsce ładowania ma znaczenie?
Różnica w rachunkach nie jest stała. Wynik zależy przede wszystkim od tego, gdzie kierowca uzupełnia energię.
Ładowanie w domu
Ładowanie w garażu lub na prywatnym podjeździe zwykle daje najniższy koszt kilometra. Przy regularnym ładowaniu nocą kierowca płaci taryfę domową, a nie cenę z publicznego punktu.
Szybka ładowarka publiczna
Szybkie ładowanie na stacjach publicznych jest wygodne podczas podróży, ale kosztuje wyraźnie więcej niż ładowanie w domu. Jeśli większość jazd odbywa się na szybkich ładowarkach, przewaga elektryka nad dieslem topnieje.
Ile wzrosły koszty tankowania w Unii Europejskiej?
Według tego samego zestawienia wydatek na zatankowanie pełnego 50-litrowego baku w krajach UE wzrósł o około 32 euro od początku roku. Przy założeniu kursu około 4,30 zł za euro oznacza to dodatkowe ok. 138 zł na jednym tankowaniu. Dla kierowcy, który jeździ dieslem i regularnie tankuje pełny bak, to odczuwalna różnica w miesięcznym budżecie.
Czego nie obejmuje analiza kosztów?
Porównanie dotyczy wyłącznie energii, dlatego nie uwzględnia:
- ceny zakupu samochodu,
- kosztów finansowania (kredytu lub leasingu),
- ubezpieczenia,
- serwisu i przeglądów,
- utraty wartości auta w czasie.
To właśnie te pozycje często decydują o rzeczywistym koszcie posiadania, zwłaszcza przy droższym zakupie elektryka. Samo oszczędzanie na energii nie rozstrzyga więc, czy zakup jest opłacalny.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli rozważasz przesiadkę na elektryka, najważniejsze jest to, gdzie będziesz ładować. Kierowca z domowym punktem ładowania zyska najwięcej, bo koszt kilometra będzie najbliższy wartościom z zestawienia. Osoby zdane głównie na szybkie ładowarki publiczne powinny policzyć swoje realne wydatki, zanim uznają elektryka za tańszego w eksploatacji. Przed decyzją warto też policzyć pełny koszt posiadania, dodając zakup, finansowanie, ubezpieczenie i serwis, bo sama oszczędność na energii nie pokazuje całego obrazu.
Na podstawie: Autokult. Tekst opracowany redakcyjnie.