poniedziałek, 19 października 2026
Modele i Testy

Tesla Roadster 2. generacji: 0–97 km/h w 0,81 s i gaz zamiast paliwa

Tesla Roadster drugiej generacji ma przyspieszać do 97 km/h w 0,81 s. Sprawdź, co deklaruje producent, czym różnią się relacje i kiedy auto ma trafić do…

Piotr Czerwiński · 18 października 2026
A stylish red Tesla Model 3 parked in an urban area, showcasing its sleek design and luxury features.
Fot. Makara Heng / Pexels · Pexels License

Tesla Roadster drugiej generacji to elektryczny sportowy samochód, który firma zaprezentowała w Teksasie. Według deklaracji producenta rozpędza się do 97 km/h w 0,81 s, a jego napęd opiera się na dwóch silnikach elektrycznych umieszczonych z tyłu. Ta wartość pochodzi od Tesli i nie została jeszcze potwierdzona przez niezależne testy.

Czym wyróżnia się nowy Roadster?

Model ma konstrukcję typu skateboard, czyli płaską platformę z akumulatorem ułożonym nisko w podłodze. Według Motowizja producent wykorzystuje w nim ogniwa 4680, a moc układu ma przekraczać 1500 KM. Pojazd ma nie tylko przyspieszać, lecz także trzymać się drogi dzięki systemowi aktywnego docisku opartemu na wentylatorze, który uzupełnia aktywny tylny spojler. Motowizja zestawia to rozwiązanie z McMurtry Spéirling, elektrycznym samochodem torowym o podobnej koncepcji docisku.

Pragmatika.media opisuje auto jako dwuosobowe i nawiązujące stylistycznie do lotnictwa. Relacja wymienia kanciastą karoserię, drzwi motylkowe, chowany spojler i twardy dach. Obie relacje łączą projekt z SpaceX, firmą Elona Muska, która – jak podaje pragmatika.media – jest współtwórcą projektu.

Jak działa wspomaganie w powietrzu?

To najbardziej spektakularny element prezentacji, ale też najtrudniejszy do jednoznacznego opisania, bo relacje używają różnych określeń. Motowizja mówi o dziesięciu dyszach sprężonego gazu rozmieszczonych w kilku grupach: z tyłu, z przodu i skierowanych w dół. Pragmatika.media pisze natomiast o silnikach odrzutowych, które mają unosić samochód i wspierać przyspieszenie. Według tej relacji podczas pokazu auto wyjechało z rampy, wykonało obrót w powietrzu i zawisło na kilka sekund. Osobno pragmatika.media opisuje jazdę do góry nogami po rampie dzięki podciśnieniu oraz zbiorniki sprężonego powietrza, które mają być napełniane bez udziału paliwa.

Wariant Rocket

Motowizja podaje, że wersja Rocket ma przyspieszać do 97 km/h poniżej 0,59 s. Ten wariant ma być oferowany tylko wybranym klientom i nie będzie dopuszczony do ruchu drogowego, co zmienia jego status z samochodu użytkowego na pojazd demonstracyjny lub wyczynowy.

Kiedy Roadster trafi do produkcji?

Pragmatika.media podaje, że produkcja jest planowana na 2028 rok. Ta sama relacja przypomina, że pierwotny termin dostaw miał przypaść na 2020 rok, co oznacza kolejne przesunięcia względem pierwszych zapowiedzi.

Tu pojawia się najważniejsza rozbieżność między źródłami. Motowizja łączy rok 2017 z zapowiedzią drugiej generacji Roadstera, natomiast pragmatika.media wiąże ten rok z pierwszą prezentacją pierwszej generacji modelu. Oba źródła wspominają 2017, ale każde przypisuje mu inne wydarzenie.

Zestawienie danych ze źródeł

ParametrMotowizjaPragmatika.media
Przyspieszenie 0–97 km/h0,81 s (deklaracja producenta)0,81 s wg Tesli
Wariant Rocket 0–97 km/hponiżej 0,59 sbrak danych
Mocponad 1500 KMbrak danych
Liczba miejscbrak danychdwuosobowy
Rok 2017zapowiedź drugiej generacjipierwsza prezentacja pierwszej generacji
Pierwotny termin dostawbrak danych2020
Planowana produkcjabrak danych2028

Co to oznacza dla Ciebie?

Najmocniejszym argumentem za Roadsterem są osiągi, ale są to wyłącznie deklaracje Tesli. Obie relacje przyznają, że brakuje niezależnych testów, dlatego liczby 0,81 s czy 1500 KM warto traktować jako cel producenta, a nie zweryfikowany wynik. Różnice w opisie systemu wspomagania w powietrzu pokazują, jak wiele w tym projekcie wciąż jest niedopowiedziane. Dla polskiego kierowcy najważniejsze jest to, że auto na razie istnieje w formie prezentacji, a planowana produkcja na 2028 rok oznacza, że realny zakup jest odległą perspektywą. Nie znamy też żadnych cen, więc nie da się obecnie policzyć kosztów ani porównać ich z dopłatami dostępnymi w Polsce.

Na podstawie relacji: Motowizja, pragmatika.media. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.