Mercedes GLA elektryczny 2026: 657 km zasięgu, ale pułapki w kosztach ładowania
Nowy Mercedes GLA z architekturą 800 V zadebiutuje w listopadzie 2026. Zasięg do 657 km i ładowanie w 21 minut brzmią imponująco, ale ukryte opcje mogą…
Nowy Mercedes GLA trzeciej generacji, który zadebiutuje w listopadzie 2026 roku, przynosi architekturę 800 V do segmentu kompaktowych SUV-ów — technologię dotychczas zarezerwowaną dla flagowych limuzyn. Pojazd osiąga zasięg do 657 kilometrów i obsługuje ładowanie o mocy do 320 kW, co pozwala odzyskać 270 km zasięgu w zaledwie 10 minut. Jednak rzeczywisty koszt użytkowania może okazać się znacznie wyższy niż sugeruje katalogowa cena.
Architektura 800 V — szybko, ale z warunkami
Największą zaletą nowego GLA jest system ładowania. Dzięki architekturze 800 V pojazd może być ładowany z mocą szczytową do 320 kW w odpowiednich stacjach. Jak podaje Notebookcheck.pl, ładowanie od 10 do 80 procent zajmuje około 21 minut, a dziesięciominutowy postój na ładowanie pozwala zwiększyć zasięg nawet o 270 kilometrów. To realnie zmienia sposób planowania długich tras — międzymiastowe podróże przestają być stresujące, gdy można odzyskać setki kilometrów w czasie picia kawy.
Jednak ta technologia ma ciemną stronę: Mercedes nie oferuje fabrycznie zainstalowanego systemu ładowania prądem stałym (DC) do stacji 400 V. Komponent niezbędny do szybkiego ładowania na powszechnie dostępnych ładowarkach 400 V kosztuje dodatkowo 654,50 euro (około 2700 zł). Bez niego pojazd nie będzie w stanie szybko ładować się na większości stacji dostępnych w Polsce i Europie.
To samo dotyczy ładowania prądem przemiennym (AC). Fabrycznie pojazd obsługuje zaledwie 11 kW, co oznacza ładowanie domową stacją Wallbox przez wiele godzin. Wbudowana ładowarka 22 kW — standard w konkurencji — jest również opcją za dodatkowe 654,50 euro.
Trzy warianty, trzy strategie
Mercedes oferuje trzy wersje elektryczne, każda z inną strategią baterii i zasięgu:
| Wariant | Moc | Pojemność baterii | Typ baterii | Zasięg WLTP | Cena w Polsce |
|---|---|---|---|---|---|
| GLA 200 Electric | 200 kW (224 KM) | 58 kWh | LFP | 445 km | od 205 100 zł |
| GLA 250+ Electric | 200 kW | 85 kWh | NMC | 657 km | od 230 500 zł |
| GLA 350 4MATIC | 260 kW (354 KM) | 85 kWh | NMC | 657 km | od 244 500 zł |
Najciekawsza rozbieżność pojawia się w przypadku modelu podstawowego. Notebookcheck.pl podaje cenę katalogową GLA 200 na 48 599,60 euro, natomiast iMagazine informuje o cenie w Polsce 205 100 zł brutto. Różnica wynika z różnych dat wyceny — Notebookcheck.pl podaje dane z 31 lipca 2026 roku, podczas gdy iMagazine informuje o cenach obowiązujących od 30 lipca 2026 roku, kiedy ruszają zamówienia na polskim rynku.
Pułapka baterii LFP w modelu podstawowym
Model GLA 200 wyróżnia się zastosowaniem baterii litowo-żelazowo-fosforanowej (LFP) zamiast tradycyjnej NMC. Bateria LFP ma zalety — można ją naładować od 10 do 80 procent w około 20 minut przy mocy do 200 kW — ale ma też istotną wadę: w niskich temperaturach poniżej zera straty zasięgu mogą sięgać nawet 35 procent. W praktyce, w polskiej zimie, rzeczywisty zasięg spada poniżej 300 kilometrów.
To oznacza, że kupujący model podstawowy za 205 100 zł otrzymuje pojazd, którego zimowy zasięg jest bliski zasięgowi starszych generacji aut elektrycznych. Jeśli planujesz częste zimowe podróże, inwestycja w GLA 250+ z większym akumulatorem NMC (85 kWh) i zasięgiem 657 km jest bardziej racjonalna.
Wnętrze: sztuczna inteligencja zamiast przycisków
Nowy GLA wprowadza znaczące zmiany w kokpicie. Opcjonalny ekran MBUX Superscreen zajmuje niemal całą szerokość deski rozdzielczej i łączy wyświetlacz kierowcy, system centralny i dodatkowy 14-calowy monitor dla pasażera. Jednak najciekawszym elementem jest zintegrowany Wirtualny Asystent, który wykorzystuje modele ChatGPT, Microsoft Bing i Google Gemini.
W praktyce oznacza to, że zamiast przebijać się przez menu, kierowca może konwersować z autem — prosić o znalezienie wolnych stacji ładowania, sprawdzać notowania giełdowe czy planować trasę. System rozumie kontekst i pamięta historię rozmowy.
Co to oznacza dla polskich kupujących?
Nowy Mercedes GLA elektryczny to przełom w dostępności technologii 800 V dla segmentu kompaktowych SUV-ów, ale jego rzeczywisty koszt użytkowania jest wyższy niż sugeruje katalogowa cena. Jeśli planujesz kupić ten pojazd, musisz liczyć się z dodatkowymi wydatkami:
- Opcja ładowania DC 400 V: ~2700 zł
- Opcja ładowania AC 22 kW: ~2700 zł
- Razem: ~5400 zł do ceny katalogowej
To oznacza, że rzeczywisty koszt GLA 200 to nie 205 100 zł, ale około 210 500 zł — jeśli chcesz normalnie korzystać z publicznych ładowarek. W przypadku GLA 250+ rzeczywisty koszt to około 235 900 zł.
Dodatkowo, jeśli mieszkasz na północy Polski lub planujesz zimowe podróże, model GLA 200 z baterią LFP może rozczarować. Inwestycja w GLA 250+ z większym akumulatorem NMC jest bardziej sensowna — zasięg 657 km i mniejsze straty w zimie uzasadniają dodatkowe 25 400 zł.
Pojazd zadebiutuje w Polsce 30 lipca 2026 roku, kiedy ruszą zamówienia. Producent nie zamyka się jednak na tradycjonalistów — na początku 2027 roku do salonów trafią wersje z miękką hybrydą i zelektryfikowanym układem 48 V.
Na podstawie relacji: Notebookcheck.pl, iMagazine. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.