piątek, 30 października 2026
Modele i Testy

Ford Escape wraca jako elektryk. Co wiemy o pick-upie Fathom

Ford wraca do nazwy Escape jako auto elektryczne i szykuje pick-upa Fathom na platformie UEV. Sprawdź daty, wymiary i ceny w USA.

Piotr Czerwiński · 30 października 2026
An electric pickup truck navigates a rocky desert trail, raising dust in a rugged landscape.
Fot. Stephen Leonardi / Pexels · Pexels License

Elektryczny Ford Escape ma wejść do produkcji w 2029 roku w fabryce Louisville Assembly Plant, a równolegle koncern przygotowuje pick-upa Fathom zbudowanego na nowej platformie Universal Electric Vehicle (UEV). Oba modele pokazują, jak Ford zamierza przejść z napędów spalinowych na elektryczne w Ameryce Północnej.

Dlaczego Ford wraca do nazwy Escape jako elektryk?

Spalinowa wersja Escape zakończyła produkcję po 25 latach obecności na rynku. Oznacza to, że nazwa znika z oferty w formie znanej kierowcom od ćwierć wieku, ale zostaje przeniesiona na zupełnie inny samochód. Elektryczny Escape ma powstawać w Louisville, skąd pochodziły także poprzednie generacje.

Wymiary, które podał producent w materiałach źródłowych, pozwalają ocenić pozycję modelu w gamie. Auto ma ok. 457 cm długości, ok. 188 cm szerokości i ok. 168 cm wysokości, a rozstaw osi wynosi ok. 271 cm. Dla porównania z typowymi crossoverami klasy średniej to wymiary zbliżone do aktualnej oferty segmentu C-SUV, co sugeruje, że elektryk ma konkurować głównie z popularnymi rodzinnymi SUV-ami.

Co wiadomo o terminie

Ford nie podał końca produkcji elektrycznej wersji, a jednocześnie nie ujawnił, co dokładnie stanie się ze spalinowym Escape po jego wycofaniu. Na tę chwilę pewne są daty startu produkcji elektryka i zakończenie produkcji wersji z silnikiem spalinowym.

Fathom: pick-up na platformie UEV

Fathom to pierwszy model, który ma wykorzystać platformę UEV. Premiera jest zaplanowana na czwarty kwartał 2027 roku, a zamówienia wstępne mają ruszyć od początku 2028 roku. Fabryka w Louisville została przystosowana właśnie pod tego pick-upa, co pokazuje, że projekt jest już w fazie przemysłowej.

Platforma UEV ma obejmować nie tylko pick-upy, ale też crossovery i furgony. Taka uniwersalność pozwala producentowi dzielić koszty rozwoju między kilka modeli, co jest standardową strategią w motoryzacji elektrycznej.

Cennik i koszty w przeliczeniu na złote

Podstawowa wersja Fathom ma kosztować od 28 350 dolarów, a opłata za dostawę wynosi 1595 dolarów. Przy założeniu kursu ok. 3,7 zł za dolara orientacyjna cena to ok. 105 tys. zł, a dostawa to ok. 5,9 tys. zł. Są to wartości przed podatkami i kosztami sprowadzenia do Polski, więc w praktyce import pojedynczego egzemplarza byłby droższy.

ParametrFord Escape (elektryk)Ford Fathom
Typ nadwoziaSUVPick-up
Platformanie podanoUniversal Electric Vehicle (UEV)
Start produkcji2029premiera Q4 2027
FabrykaLouisville Assembly PlantLouisville (adaptowana)
Długośćok. 457 cmnie podano
Szerokośćok. 188 cmnie podano
Wysokośćok. 168 cmnie podano
Rozstaw osiok. 271 cmnie podano
Cena wersji podstawowejnie podanood 28 350 USD
Opłata za dostawęnie podano1595 USD
Zamówienia wstępnenie podanood początku 2028
Akumulatorynie podanoLFP, zasięg nieujawniony
Port ładowanianie podanoNACS

Wyposażenie i technologia Fathoma

Fathom ma być pierwszym samochodem z nawigacją zintegrowaną z Apple Maps. Pojazd oferuje też systemy BlueCruise, Apple CarPlay i Android Auto oraz możliwość ładowania dwukierunkowego, która pozwala zasilać zewnętrzne urządzenia z akumulatora pojazdu.

Kabina ma być większa niż w Toyocie RAV4, co w przypadku pick-upa jest ważnym argumentem dla rodzin, które dotąd wybierały crossovery.

Chemia baterii i zasięg

Akumulatory mają być oparte na technologii LFP, czyli litowo-żelazowo-fosforanowej. Ta chemia jest bardziej odporna na przegrzewanie i zwykle tańsza w produkcji niż ogniwa NMC, ale ustępuje im gęstością energii. Producent nie ujawnił jednak zasięgu ani pojemności, więc porównania użytkowe są na razie niemożliwe.

Port NACS a ładowanie w Europie

Fathom ma korzystać z portu NACS, znanego z systemu Tesla. Prototypy testowano na stacjach Tesla Supercharger. Dla polskiego kierowcy to istotna informacja: w Europie standardem w samochodach osobowych jest złącze CCS2, więc każdy import pojazdu z NACS wymagałby przejściowych adapterów albo zmiany wersji rynkowej.

Co to oznacza dla Ciebie

Jeśli interesujesz się elektrycznym Escape lub Fathomem, najważniejsze są na razie terminy: premiera w czwartym kwartale 2027, zamówienia wstępne od początku 2028 i produkcja elektryka od 2029. Do tego czasu warto śledzić informacje o zasięgu i pojemności akumulatorów, bo to właśnie te dane zdecydują o przydatności modelu w długich trasach.

Dla kupujących w Polsce kluczowa jest kwestia dostępności. Źródła nie wskazują oficjalnej sprzedaży tych modeli w Europie, a port NACS i cena w dolarach oznaczają, że przed decyzją trzeba sprawdzić dostępność wersji rynkowej, serwisu i ładowania w swojej okolicy.

Na podstawie: Root-Nation.com. Tekst opracowany redakcyjnie.