Eksport i import aut elektrycznych UE 2025 a cła na chińskie EV
Sprawdź, jak zmienił się handel samochodami w UE w 2025 roku, jaki udział mają elektryki i jak działają cła na chińskie auta.
Unijny eksport samochodów wyniósł w 2025 roku 64,7 mld euro, czyli o 10% więcej niż rok wcześniej, a import wzrósł o 4% i osiągnął 45,1 mld euro. Wzrost obu strumieni handlowych pokazuje, że auta elektryczne coraz mocniej wpływają na bilans wymiany Unii Europejskiej z resztą świata, a unijne cła na chińskie pojazdy stają się jednym z najważniejszych czynników tej układanki.
Jak zmieniła się wymiana handlowa samochodami w UE?
Dane Eurostatu pokazują, że w 2024 roku eksport wynosił 58,7 mld euro, a import 43,4 mld euro. W ciągu roku nadwyżka handlowa w tej kategorii wzrosła z około 15,3 mld euro do 19,6 mld euro, co oznacza, że eksport rósł szybciej niż import.
| Wskaźnik | 2024 | 2025 | Zmiana |
|---|---|---|---|
| Eksport UE (samochody) | 58,7 mld euro | 64,7 mld euro | +10% r/r |
| Import UE (samochody) | 43,4 mld euro | 45,1 mld euro | +4% r/r |
| Saldo (eksport minus import) | ok. 15,3 mld euro | ok. 19,6 mld euro | wzrost o ok. 4,3 mld euro |
Jaki udział mają auta elektryczne w handlu UE?
Auta w pełni elektryczne stanowiły w 2025 roku 20% importu i 18% eksportu UE. Hybrydy plug-in miały 17% udziału w imporcie i 9% w eksporcie, a hybrydy, których nie ładuje się z gniazdka, odpowiednio 23% i 14%. Oznacza to, że w imporcie elektryki i hybrydy razem stanowią już zdecydowaną większość napędów, a w eksporcie przewagę utrzymują tradycyjne układy hybrydowe.
| Typ napędu | Udział w imporcie UE | Udział w eksporcie UE |
|---|---|---|
| Elektryczne (BEV) | 20% | 18% |
| Hybrydy plug-in | 17% | 9% |
| Hybrydy bez ładowania z gniazdka | 23% | 14% |
Wartościowo import aut elektrycznych do UE wyniósł 15 mld euro, a eksport tej kategorii 28,6 mld euro. Unia sprzedaje zatem na zewnątrz więcej elektryków, niż kupuje ich z zagranicy, mimo że w imporcie ich udział wciąż rośnie.
Skąd pochodzą elektryki importowane do Unii Europejskiej?
Największym dostawcą aut elektrycznych do UE są Chiny, z 42-procentowym udziałem w imporcie. Korea Południowa odpowiada za 27%, Japonia za 9%, a Stany Zjednoczone za 8%. Ta struktura tłumaczy, dlaczego unijna polityka celna koncentruje się właśnie na Chinach.
Na rynku pojawiają się głównie marki MG, BYD, Chery, Omoda, Jaecoo i BAIC. BYD od 2022 roku oferuje w Unii także hybrydy plug-in, co pokazuje, że chińscy producenci nie ograniczają się wyłącznie do aut bezemisyjnych.
Jak działają unijne cła na chińskie auta elektryczne?
Od października 2024 roku obowiązują cła wyrównawcze na auta z Chin w wysokości od 7,8% do 35,3%. Do tego dochodzi cło podstawowe 10%, dlatego łączne obciążenie części firm przekracza 45%. Stawki różnią się w zależności od producenta.
Od 2026 roku przewidziano możliwość zwolnienia z cła, uzależnionego od ceny minimalnej, limitu importu oraz zobowiązań inwestycyjnych producenta. Pierwsze takie zwolnienie przyznano 10 lutego 2026 roku dla modelu CUPRA Tavascan, produkowanego przez Volkswagen Anhui. To ważny sygnał, że system nie jest wyłącznie zaporowy, lecz premiuje producentów gotowych lokalnie inwestować.
Równolegle Stany Zjednoczone nałożyły dodatkowe cła na produkty z UE i zlikwidowały ulgi podatkowe na elektryki, co zmienia konkurencję na rynkach zewnętrznych dla europejskich producentów.
Co to oznacza dla polskiego kierowcy?
W Polsce rejestracje samochodów elektrycznych w sierpniu 2026 roku wyniosły 3 305 sztuk według PZPM, czyli o 238% więcej niż przed rokiem. Dynamika jest wyraźna, a rynek zaczyna odczuwać wpływ zarówno cen importowanych modeli, jak i polityki celnej.
Średni koszt ładowania auta elektrycznego wynosi według danych Moya Energia z kwietnia 2026 roku około 18 zł na 100 km. Przy porównywaniu ofert warto więc patrzeć nie tylko na cenę zakupu, ale i na koszty eksploatacji.
Jeśli rozważasz zakup auta marki objętej cłami wyrównawczymi, sprawdź w salonie, czy cena uwzględnia już należne opłaty i czy producent ma zagwarantowaną sieć serwisową oraz dostęp do części w Polsce. Zwolnienia z cła z 2026 roku mogą wpływać na ceny poszczególnych modeli, dlatego warto śledzić aktualne decyzje, zanim podpiszesz umowę.
Na podstawie: Echo Dnia. Tekst opracowany redakcyjnie.