piątek, 18 września 2026
Modele i Testy

Bateria LFP z ładowaniem 5,5 minuty — przełom w elektromobilności?

Chińska bateria Xingchi Supercharge 2.0 ładuje się do 75% w 5,5 minuty. Sprawdź, jak nowa technologia LFP zmienia rynek aut elektrycznych i co oznacza dla…

Marta Głębocka · 18 września 2026
A man connects an electric car to a charging station in a modern indoor garage setting.
Fot. smart-me AG / Pexels · Pexels License

Chińska firma Sunwoda opracowała baterię LFP, która zmienia podejście do czasu ładowania pojazdów elektrycznych. Model Xingchi Supercharge Battery 2.0 osiąga 75 procent pojemności w zaledwie 5,5 minuty, co stanowi znaczący skok w stosunku do dotychczasowych standardów branżowych.

Jak działa bateria Xingchi Supercharge 2.0?

Kluczem do tak szybkiego ładowania jest architektura oparta na napięciu 845 V i współczynniku ładowania 15C. Bateria zawiera 264 ogniwa pryzmatyczne o łącznej pojemności 98,8 kWh. Aby osiągnąć takie czasy, wymaga ładowarki o mocy około 1500 kW — urządzenia o parametrach porównywalnych z przemysłowymi instalacjami zasilającymi.

Pełne naładowanie od 5 do 95 procent zajmuje 9 minut. Ta specyfikacja wskazuje, że technologia LFP — litowo-żelazofosforanowa — przeszła znaczną ewolucję. Baterie tego typu są znane z trwałości i bezpieczeństwa; tutaj Sunwoda deklaruje ponad 1500 cykli ładowania, co gwarantuje długoletnie użytkowanie.

Konkurencja na rynku ultraszybkiego ładowania

Xingchi Supercharge 2.0 nie jest jedynym graczem w segmencie baterий o ekstremalnych parametrach ładowania. Porównanie dostępnych rozwiązań pokazuje dynamiczny rozwój tej kategorii:

ProducentModel/TechnologiaŁadowanie (10–80%)Ładowanie (inne zakresy)Pojemność
SunwodaXingchi Supercharge 2.0brak danych5–75%: 5,5 min; 5–95%: 9 min98,8 kWh
CATLShenxing gen. 33 min 44 sek
BYDBlade gen. 210–70%: 5 min
Geely5 min 32 sek
Zeekr7 min (wcześniej 10,5 min)

Tabela ujawnia, że chińskie firmy konkurują agresywnie w tej kategorii. CATL Shenxing gen. 3 osiąga 10–80 procent w niespełna 4 minuty, podczas gdy Zeekr skrócił swój czas z 10,5 minuty do 7 minut. BYD, jeden z największych producentów baterий, planuje wdrażać ładowarki 1500 kW również na rynku europejskim, co sugeruje, że infrastruktura do obsługi takich mocy będzie się rozwijać.

Co to oznacza dla kierowców?

Przyspieszenie ładowania z dziesiątek minut do kilku minut zmienia praktykę użytkowania samochodów elektrycznych. Dotychczas podróż długodystansowa wymagała zaplanowania postojów na 20–30 minut. Czasy zbliżające się do 5–10 minut zbliżają doświadczenie do refuelingu pojazdów spalinowych.

Jednak jest haczyk: wymagana moc ładowarki (1500 kW) dostępna jest wyłącznie w zaawansowanych stacjach szybkiego ładowania. Polska infrastruktura takich punktów jest jeszcze w fazie rozwoju. Ponadto, nie wszystkie pojazdy są wyposażone w baterie zdolne do przyjęcia tak wysokiej mocy — to wymaga zarówno odpowiedniej elektroniki pokładowej, jak i systemu zarządzania termicznym.

Trwałość baterii ponad 1500 cykli oznacza, że nawet przy intensywnym użytkowaniu (codzienne ładowanie) bateria powinna przetrwać 4–5 lat bez znacznej utraty pojemności. To istotne dla właścicieli, którzy rozważają długoterminową opłacalność pojazdu elektrycznego.

Perspektywy na europejskim rynku

Zapowiedź BYD dotycząca wdrażania ładowarek 1500 kW w Europie sygnalizuje, że producenci liczą na wzrost popytu na ultraszybkie ładowanie. Polska, jako część europejskiego rynku, będzie obserwować ten trend. Jednak dostępność takich rozwiązań będzie najpierw ograniczona do głównych korytarzy transportowych i dużych miast.

Dla potencjalnych nabywców elektrycznych pojazdów oznacza to, że w ciągu kilku lat standard ładowania będzie się przesuwać w kierunku czasów bliskich 5–10 minutom, ale wymaga to równoczesnego rozwoju infrastruktury i standaryzacji złączy oraz protokołów komunikacji między pojazdem a ładowarką.

Na podstawie: MotoGuru.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.