Fabryka samochodów elektrycznych w Jaworznie: plan na 2029 rok
Komisja sejmowa zaopiniowała pozytywnie projekt fabryki EMP Auto w Jaworznie. Poznaj harmonogram budowy, partnera strategicznego Foxconna i perspektywy…
Komisja sejmowa pozytywnie zaopiniowała projekt przeniesienia gruntów w Jaworznie do spółki EMP Auto, otwierając drogę do budowy pierwszej polskiej fabryki samochodów elektrycznych. Decyzja, podjęta głosami 20 posłów przy 5 wstrzymujących się, stanowi kamień milowy dla krajowego przemysłu motoryzacyjnego i potwierdza zaangażowanie Polski w transformację elektromobilności.
Skąd się wzięła spółka EMP Auto?
Historia sięga października 2016 roku, kiedy powstała ElectroMobility Poland. Spółkę założyły cztery duże przedsiębiorstwa energetyczne — PGE, Energa, Enea i Tauron Polska Energia — każde wnosząc po 25 procent kapitału. Struktura własnościowa zmieniła się istotnie we wrześniu 2021 roku, gdy Skarb Państwa przejął kontrolę i stał się większościowym akcjonariuszem.
W grudniu 2024 roku powołano nową jednostkę — EMP Auto — jako wspólne przedsięwzięcie z tajwańskim producentem podzespołów elektronicznych Foxconnem. Ta zmiana organizacyjna miała przygotować grunt pod realizację ambitnego projektu fabryki.
Foxconn jako partner strategiczny — co wnosi do projektu?
Foxconn, znany z produkcji komponentów dla największych producentów elektroniki, wchodzi w projekt z wiedzą technologiczną, doświadczeniem operacyjnym i kapitałem finansowym. Partnerstwo ma charakter strategiczny — nie chodzi wyłącznie o inwestycję kapitałową, lecz o transfer kompetencji w zakresie produkcji, automatyzacji i zarządzania łańcuchem dostaw.
Jak wyjaśnia Tomasz Gałaszkiewicz, wiceprezes EMP, celem jest „skoncentrowanie w jednym podmiocie aktywów, odpowiedzialności operacyjnej, procesu inwestycyjnego i przyszłej działalności produkcyjnej, badawczej, rozwojowej oraz sprzedażowej”. Taka konsolidacja ma zapewnić sprawność decyzyjną i przyspieszenie wdrażania innowacji.
Harmonogram realizacji — od umowy do produkcji
| Etap | Rok | Opis |
|---|---|---|
| Podpisanie umowy joint venture | 2025 | Formalizacja partnerstwa EMP Auto i Foxconna |
| Rozpoczęcie budowy fabryki | wiosna 2027 | Ruszyć mają prace budowlane na terenie w Jaworznie |
| Uruchomienie produkcji | 2029 | Pierwsze samochody elektryczne opuszczą linię montażową |
| Rozbudowa zatrudnienia | 2031 | Docelowa liczba pracowników osiągnie 2,9–3 tys. osób |
Projekt zakłada, że w roku 2029, kiedy rozpocznie się produkcja, fabryka zatrudni około 1,2–1,3 tys. pracowników. Dwa lata później, w 2031 roku, liczba miejsc pracy wzrośnie do 2,9–3 tys. stanowisk. To znaczący przychód dla regionu Śląska i całej polskiej gospodarki.
Infrastruktura i finansowanie
Inwestycja obejmuje nie tylko halę produkcyjną, ale również centrum badawczo-rozwojowe. Takie połączenie ma zapewnić, że fabryka nie będzie jedynie montownią, lecz ośrodkiem innowacji, gdzie będą powstawać rozwiązania dla przyszłych pokoleń pojazdów elektrycznych.
Finansowanie projektu pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), czyli środków unijnych przeznaczonych na transformację gospodarki. Inwestycja przeszła już proces due diligence, co oznacza, że została poddana gruntownej analizie finansowej i operacyjnej.
Co to oznacza dla Polski i rynku pracy?
Decyzja komisji sejmowej to sygnał dla branży, że Polska staje się poważnym graczem w europejskiej elektromobilności. Dotychczas kraj pełnił głównie rolę dostawcy podzespołów i miejsc montażu dla zagranicznych producentów. Fabryka EMP Auto w Jaworznie zmienia tę sytuację — będzie to własna produkcja samochodów elektrycznych, z polskim kapitałem i zagranicznym know-how.
Dla lokalnego rynku pracy oznacza to możliwość zatrudnienia blisko 3 tys. osób w perspektywie siedmioletniego horyzontu. Pracownicy będą potrzebni zarówno na stanowiskach produkcyjnych, jak i w działach inżynierii, badań i zarządzania. Jednocześnie projekt przyciągnie dostawców podzespołów i usług logistycznych, tworząc efekt mnożnikowy dla gospodarki lokalnej.
Harmonogram jest ambitny — od podpisania umowy w 2025 roku do pełnej produkcji w 2029 roku minie zaledwie cztery lata. Sukcesem będzie dotrzymanie tych terminów i wprowadzenie na rynek pojazdu, który będzie konkurencyjny zarówno cenowo, jak i technologicznie.
Na podstawie: Do Rzeczy. Tekst opracowany redakcyjnie.