środa, 2 września 2026
Modele i Testy

Hyundai przyspieszył elektromobilność: EREV, nowe ogniwa i 5,55 mln aut rocznie do 2030

Hyundai zmienia strategię na elektromobilność. Do 2030 roku 60 proc. sprzedaży to pojazdy zelektryfikowane, pierwsze modele EREV trafią na rynek w 2027.

Marta Głębocka · 2 września 2026
Hyundai Ioniq 5 electric car in a dynamic water splash, studio shot.
Fot. Hyundai Motor Group / Pexels · Pexels License

Hyundai wyznaczył sobie ambitny cel: do 2030 roku pojazdy zelektryfikowane mają stanowić 60 procent całkowitej sprzedaży koncernu, co przy planowanej rocznej sprzedaży 5,55 miliona samochodów oznacza przejście na zdywersyfikowaną paletę napędów zamiast skupienia się wyłącznie na autach elektrycznych.

Strategia koreańskiego producenta zakłada nie tylko rozwój tradycyjnych elektryków, ale również rozbudowę oferty pojazdów hybrydowych i technologii EREV (Extended Range Electric Vehicle), czyli aut z silnikiem spalinowym wspierającym baterię elektryczną. To podejście ma pozwolić Hyundaiowi dotrzeć do szerszej grupy konsumentów — tych, którzy obawiają się autonomii czystych elektryków, ale chcą zmniejszyć emisję spalin.

Technologiczny przełom: szybsze ładowanie i mocniejsze ogniwa

Kluczem do realizacji tych planów są nowe ogniwa akumulatorowe, które Hyundai opracowuje. Nowe baterie będą dysponować mocą ponad dwa razy wyższą w porównaniu z dotychczasowymi ogniwami wysoko-niklowymi. To nie tylko teoretyczna przewaga — w praktyce przekłada się to na skrócenie czasu ładowania o 40 procent. Dla kierowcy oznacza to znacznie mniej czasu spędzanego przy ładowarce i większą elastyczność w codziennym użytkowaniu pojazdu.

Pierwsze modele z nową technologią pojawią się na rynku w pierwszej połowie 2027 roku. Hyundai planuje debiut dwóch modeli EREV — Santa Fe i Genesis SUV — oba z zasięgiem łącznym przekraczającym 1000 kilometrów. Santa Fe EREV będzie produkowana w Stanach Zjednoczonych, co sugeruje, że producent liczy na silny popyt na tym rynku. Genesis SUV EREV ma trafić zarówno na rynki zachodnie, jak i chiński.

Nowa oferta dla Europy: pięć modeli elektrycznych

Europa pozostaje priorytetem dla Hyundaia. Producent planuje, aby zelektryfikowana oferta obejmowała 85 procent dostępnych na tym kontynencie modeli. Konkretnie, do 2030 roku Hyundai zamierza sprzedawać ponad 420 tysięcy pojazdów elektrycznych rocznie w Europie — to wzrost z około 116 tysięcy sztuk w 2025 roku.

Aby osiągnąć ten cel, koreańska marka przygotowuje pięć nowych modeli elektrycznych dedykowanych rynkowi europejskiemu. Portfel obejmie dwa kompaktowe SUV-y segmentu B, dwa pojazdy LUV (Light Utility Vehicle) oraz jeden większy SUV segmentu D, który pozycjonowany będzie między popularnymi modelami Ioniq 5 a Santa Fe. To różnorodna oferta mająca przyciągnąć kupujących szukających zarówno kompaktowych rozwiązań, jak i większych pojazdów rodzinnych.

RynekSprzedaż EV w 2025Sprzedaż EV do 2030Zelektryfikowana oferta
Europaok. 116 tys. rocznieponad 420 tys. rocznie85 proc. dostępnych modeli
Globalna sprzedaż5,55 mln rocznie60 proc. całkowitej sprzedaży

Globalna ekspansja i nowe zakłady produkcyjne

Ambitne plany Hyundaia wykraczają poza Europę i Stany Zjednoczone. Producent planuje wprowadzić modele EREV również na rynek chiński, który stanowi największy globalny rynek dla pojazdów zelektryfikowanych. Jednocześnie dla rynku indyjskiego przygotowywany jest elektryczny SUV segmentu A — odpowiadający na rosnący popyt na niedrogie pojazdy elektryczne w Azji Południowej.

Aby wspierać tę ekspansję, Hyundai inwestuje w infrastrukturę produkcyjną. W Ulsanie w Korei Południowej powstaje nowy zakład dedykowany produkcji pojazdów elektrycznych. Pierwszym samochodem z tej fabryki będzie Genesis GV90, co podkreśla znaczenie, jakie producent przywiązuje do tego projektu — luksusowa marka Genesis ma być wizytówką nowych możliwości technologicznych Hyundaia.

Co to oznacza dla polskiego rynku

Polska należy do europejskiego obszaru dystrybucji Hyundaia, dlatego plany producenta mają bezpośrednie znaczenie dla lokalnych konsumentów. Wzrost liczby dostępnych modeli elektrycznych i hybrydowych oznacza więcej opcji do wyboru i potencjalnie bardziej konkurencyjne ceny. Pojawienie się modeli EREV w 2027 roku może być szczególnie interesujące dla kierowców obawiających się zasięgu czystych elektryków — technologia ta łączy zalety aut elektrycznych (zerowa emisja w mieście, niskie koszty eksploatacji) z bezpieczeństwem silnika spalinowego na dłuższe trasy.

Wdrożenie nowych ogniw z 40-procentowo szybszym ładowaniem może również wpłynąć na decyzje zakupowe. W Polsce, gdzie infrastruktura ładowania wciąż się rozwija, możliwość szybszego uzupełnienia energii w baterii jest ważnym czynnikiem praktycznym. Hyundai planuje również wprowadzić ponad 100 nowych modeli lub odświeżeń do 2030 roku — to oznacza, że konsumenci będą mieć dostęp do świeższych, bardziej zaawansowanych technologicznie pojazdów.

Strategiczna zmiana podejścia Hyundaia — od skupienia się wyłącznie na czystej elektromobilności do zdywersyfikowanego portfolio — sugeruje, że producent słucha oczekiwań rynku. Nie wszyscy kierowcy są gotowi na przejście na pojazd całkowicie elektryczny, a hybrydyzacja i technologia EREV mogą być przejściowym rozwiązaniem, które przyspieszy ogólną transformację transportu.

Na podstawie: e-magazyny.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.