środa, 9 września 2026
Koszty i Finanse

Elektryk na publicznych ładowarkach vs benzyna: ile rzeczywiście zaoszczędzisz

Porównanie kosztów jazdy samochodem elektrycznym na publicznych ładowarkach z benzyną w Polsce i UE.

Piotr Czerwiński · 9 września 2026
A modern electric vehicle charging station in a parking lot on a cloudy day.
Fot. Philippe WEICKMANN / Pexels · Pexels License

Przejście na samochód elektryczny zasilany z publicznych ładowarek jest tańsze niż jazda benzyną — zarówno w Unii Europejskiej, jak i w Polsce, choć różnice są mniejsze niż mogłoby się wydawać.

W 2025 roku przejazd 100 kilometrów samochodem elektrycznym ładowanym z publicznych stacji w Unii Europejskiej kosztuje około 10,5 euro, podczas gdy benzyna to około 11 euro. Różnica wynosi zaledwie pół euro na 100 km — przy rocznym przebiegu 15 tysięcy kilometrów daje to oszczędność około 75 euro rocznie. To znacznie mniej, niż mogą sugerować kampanie promocyjne elektromobilności.

Sytuacja w Polsce wygląda bardziej zachęcająco dla elektryków, ale tylko przy wyborze odpowiedniego typu ładowarki.

Ile kosztuje przejazd 100 km w Polsce?

Według danych z sierpnia 2026 roku kompaktowy samochód elektryczny ładowany z publicznej ładowarki prądu przemiennego (AC) kosztuje 30,65 złotych na 100 km. Ten sam przejazd benzyną Pb95 to 43,40 złotych. Różnica wynosi 12,75 złotych na rzecz elektryka — prawie 30 procent oszczędności.

Jednak gdy wybierasz szybsze ładowanie, przewaga elektryka maleje. Ładowanie prądem stałym (DC) poniżej 150 kilowatów to 40,13 złotych na 100 km, a ultraszybkie ładowanie (HPC) powyżej 150 kilowatów to 41,40 złotych. W tym ostatnim przypadku elektryk jest tańszy od benzyny zaledwie o 2 złote na 100 km.

Dla właścicieli większych aut — SUV-ów i crossoverów — różnice są bardziej wyraźne. Elektryczny SUV na ładowaniu AC kosztuje 30,85 złotych na 100 km, podczas gdy benzynowy SUV to 55,80 złotych. Tutaj oszczędność sięga 25 złotych na 100 km.

Ile zaoszczędzisz w ciągu roku?

Przy rocznym przebiegu 15 tysięcy kilometrów oszczędności są następujące:

  • Kompakt na ładowaniu AC: około 1912 złotych rocznie
  • Kompakt na ładowaniu HPC: około 300 złotych rocznie
  • SUV na ładowaniu AC: około 3862 złotych rocznie

Te liczby pokazują, że opłacalność elektryka zależy przede wszystkim od dostępu do tanich ładowarek AC. Jeśli masz możliwość ładowania głównie w domu lub w pracy, oszczędności są znacznie większe — według Ministerstwa Energii kompaktowy elektryk ładowany w domu kosztuje 18,80 złotych na 100 km.

Publiczne ładowarki są droższe niż domowe

Stawki na publicznych ładowarkach są około dwukrotnie wyższe niż w domu. W drugiej połowie 2026 roku cena energii elektrycznej w domu wynosiła 1,19 złotych za kilowatogodzinę, podczas gdy na publicznych ładowarkach — 2,65 złotych za kilowatogodzinę.

Średnie ceny ładowania na publicznych stacjach to:

  • AC: 1,94 złotych za kilowatogodzinę
  • DC: 2,54 złotych za kilowatogodzinę
  • HPC: 2,62 złotych za kilowatogodzinę

Dla porównania, benzyna Pb95 kosztowała 7,75 złotych za litr, a diesel — 8,64 złotych.

Typ ładowaniaCena (zł/kWh)Koszt na 100 km — kompaktKoszt na 100 km — SUV
AC (publiczne)1,9430,6530,85
DC (publiczne)2,5440,13
HPC (publiczne)2,6241,4041,66
Domowe1,1918,80
Benzyna Pb9543,4055,80
Diesel
LPG22,70

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli rozważasz przejście na elektryk, ale nie masz możliwości zainstalowania domowej ładowarki, opłacalność zależy od tego, jak często będziesz korzystać z publicznych stacji. Ładowanie AC jest ekonomicznie sensowne — daje wyraźne oszczędności. Ultraszybkie ładowanie HPC to opcja dla osób, które muszą często podróżować na dalekie dystanse i nie mogą czekać na wolniejsze ładowanie.

Warto pamiętać, że LPG pozostaje najtańszą opcją paliwową — 22,70 złotych na 100 km — ale ta technologia nie spełnia coraz bardziej restrykcyjnych norm emisji i nie będzie dostępna w nowych samochodach. Elektryk na ładowaniu AC jest drugą najtańszą opcją.

Raport ICCT „EV Transition Check 2026” pokazuje, że sytuacja zmienia się dynamicznie. W Unii Europejskiej różnica między elektrykiem a benzyną jest minimalna, ale w Polsce — dzięki wyższym cenom paliw — elektryk ma wyraźną przewagę, szczególnie dla właścicieli SUV-ów i tych, którzy mogą korzystać z tanszych ładowarek AC.

Najlepszym scenariuszem jest połączenie ładowania domowego z okazjonalnym korzystaniem z publicznych stacji AC. Według danych Motoryzacji Interii elektryk hybrydowy — ładowany zarówno w domu, jak i publicznie — kosztuje aż o 33 procent mniej niż benzyna, czyli około 32 złotych na 100 km zamiast 43,40 złotych.

Na podstawie relacji: Autocentrum.pl, motoryzacja.interia.pl. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.